PORAŻKA MARKA – FESTIWAL BROWARKA

  •  
  •  
  •  
  •  

To smutne, ale już na konferencji prasowej, zorganizowanej przez głowę kultury lubińskiej, Pana Marka, czuło się siarkowy zapach porażki iście z filmów grozy lub samego biblijnego piekła.

Pan Marek to jednak wesoły gość, prawie tak jak bohater Haška, który piwo lubił ponad wszystko.

„Piwo”; bohater tegorocznego Festiwalu Browarków na lubińskich błoniach, okazało się jednak negatywnym bohaterem z racji pogody, ceny wstępu i ceny browarów. Tylko dyletant, biletuje „nowości kulturalne”, a taką imprezą, był właśnie, ten festiwal piwa. Narzucenie cennika za browarka od 5 zł do 12 zł za 0,5 litra, to absurd na skalę przynajmniej Dolnego Śląska. Pogoda to już tylko zła wola Boga, któremu widocznie nie podobała się impreza z alkoholem w tle.

Była to bardzo kosztowna porażka pana od kultury (oczywiście za nasze pieniądze).

Dwa pierwsze dni festiwalu, opisał już www.elubin.pl, dlatego ja skupię się na niedzielnym (siódmym) dniu.

I tak, tuż po przybyciu na błonia, ogarnął mnie chłód i pustka. Jedynymi konsumentami i widzami o godzinie 12:00, byli przedstawiciele lokalnych mediów w ilości być może 8 osób. Szału nie było i w dalszej części dnia (jak donoszą sfrustrowani mieszkańcy). Kto dziś chce wyciągnąć z kieszeni 5 złotych na ratowanie (razem) zadłużonego budżetu Roberta od BARIEREK ?

Myślałem, że nic oprócz braku konsumentów piwa mnie nie zaskoczy…, a jednak była tam panienka, ubrana w kamizelkę koloru pomarańczowego, która – niechętnie trzeba dodać – rozdawała propagandowe ulotki „SILNI RAZEM”. Na plecach dźwigała również ten propagandowy ciężar Gminy Lubin, hasło „SILNI RAZEM”. Niestety po ilości uczestników Festiwalu, widać było, że zwolenników swojego propagandowego pomysłu to pan Robert Raczyński na błoniach nie znalazł.

Niszowa impreza i niszowa kultura.

Ile nas kosztował Festiwal? Dowiemy się niebawem i przedstawimy Państwu.

Przed nami kolejny festiwal, tym razem kwiatów. Oby ten okazał się sukcesem pana Marka, bo gdy tak się nie stanie, to WOLNY LUBIN ( teraz Lubin4You ) zakupi dyrektorowi Markowi „chryzantemy” kultury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *